Wiersze dla dzieci - Dziura w moście
 

Home
Jan Brzechwa
=> Arbuz
=> Chrząszcz
=> Atrament i kreda
=> Pająk i muchy
=> Mrówka
=> Konik polny i boża...
=> Jeż
=> Żółw
=> Żuk
=> Mucha
=> Stonoga
=> Sum
=> Ryby
=> Śledź i dorsz
=> Ryby, żaby i raki
=> Śledzie po obiedzie
=> Kijanki
=> Żaba
=> Rak
=> Foka
=> Żółwie i krokodyle
=> Sowa
=> Ptasi mózg
=> Kokoszka...
=> Szpak i sowa
=> Kos
=> Wrona i ser
=> Kaczka-dziwaczka
=> Sroka
=> Żuraw i czapla
=> Mysikrólik
=> Ptasie plotki
=> Kaczki
=> Sójka
=> Kwoka
=> Indyk
=> Muł
=> Mops
=> Ręce i nogi
=> Zero
=> Ćwikła
=> Chrzan
=> Lis i jaskółka
=> Zegarek
=> Księżyc
=> Entliczek...
=> Dziura w moście
=> Jajko
=> Zapałka
=> Rzepa i miód
=> Łata i dziura
=> Osioł i róża
=> Tulipan i róża
=> Na straganie
=> Nie pieprz, Pietrze
=> Żołądek
Piosenki
Pamiętnik - wpisz się

Na obiad jadą goście.
- Uwaga! Dziura w moście!

Pod mostem płynie rzeka,
Wiadomo, że z daleka.

Do morza wpada rada,
Inaczej nie wypada.

- Uwaga! Dziura w moście!
Lecz goście, jak to goście,

Czy dziura, czy też woda -
To dla nich nie przeszkoda.

Więc pierwszy wpadł do wody
Aptekarz niezbyt młody,

A za nim w ślad sędzina
I doktor z Krotoszyna.

Następnie z mostu leci
Dentystka z trojgiem dzieci,

Mierniczy, pisarz gminny
I rejent niezbyt zwinny,

I burmistrz, smakosz wielki,
I dwie nauczycielki.

Płynęli, jak umieli,
Od środy do niedzieli,

Do Płocka dopłynęli,
Dość mieli tej kąpieli.

Więc pierwszy wyszedł z wody,
Aptekarz niezbyt młody,

A za nim w ślad sędzina,
Dentystka cała sina,

A potem jej rodzina
I doktor z Krotoszyna,

Mierniczy cały drżący
I rejent kichający,

I burmistrz, smakosz wielki,
I dwie nauczycielki,

I w końcu pisarz gminny,
A obiad zjadł kto inny.

Bo czyż potrzebni goście?
Owszem. Jak dziura w moście!


Na tej HP było już 9352 odwiedzający (17551 wejścia) Dziekuję
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=